Strona główna

 

Play Safety Beach Volley

 

 

Czas na Kołobrzeg!!!

A więc ruszamy!!! Po małych gruzowych perypetiach wakacyjną przygodę z siatkówką na plaży czas zacząć! A oto harmonogram:
10-12.07. - Turniej Old Boy'ów Kołobrzeg 2015
17-19.07. - Turniej King of the Beach
Gorąco zapraszamy!!!!
Szczegóły już wkrótce!

 

Więcej...

Fan Page Plaży Wolności na FB

Wszystkich ciekawych jak szczegółowo przebiegała tegoroczna edycja Plaży Wolności zapraszamy na specjalnie stworzony Fan Page dla Projektu. 

 

https://www.facebook.com/plazawolnosci

 

Gorąco zapraszamy!!!

 

Więcej...

Lotto Plaża Wolności 2015 przeszła do historii.

 

Wielki powrót Plaży Wolności na Plac Wolności w Poznaniu stał się faktem, a otwarcie sezonu siatkówki plażowej w Polsce przeszło do historii. Piękna słoneczna pogoda, tłumy poznaniaków, świetna atmosfera, a przede wszystkim - wspaniała sportowa rywalizacja na najwyższym poziomie.

 

Zwycięzcami Lotto Plaży Wolności - Poznań 2015 została turniejowa "trójka" - Michał Bryl i Kacper Kujawiak, która w finale pokonała parę Jędrzej Brożyniak/Bartłomiej Dzikowicz. "Dziki" został wybrany przez organizatorów MVP Turnieju.

W "małym finale" górą Maciejowie - Rudol i Kosiak, a czwarte miejsce zajęły doświadczone gwiazdy - dzika karta - Daniel Pliński i Marcin Wika.

 

Komplet wyników i klasyfikacja końcowa:

I ćwierćfinał 
Michał Bryl/Kacper Kujawiak - Kamil Radzikowski/Marcin Szczechowicz 2:0 (21:13, 21:14)

 

II ćwierćfinał
Jędrzej Brożyniak/ Bartłomiej Dzikowicz - Michał Makowski/Dawid Bułkowski 2:1 (17:21 ,21:15, 15:12)

 

I półfinał
Michał Bryl/Kacper Kujawiak - Daniel Pliński/Marcin Wika 2:0 (24:22, 21:15)

 

II półfinał
Jędrzej Brożyniak/ Bartłomiej Dzikowicz - Maciej Rudol/Maciej Kosiak 2:0 (21:16, 21:14)

 

Mecz o III miejsce
Maciej Kosiak/Maciej Rudol - Daniel Pliński/Marcin Wika 2:0 (21:16, 21:14)

 

Finał 
Michał Bryl/Kacper Kujawiak - Jędrzej Brożyniak/Bartłomiej Dzikowicz 2:0 (21:16, 21:13)

 

Lotto Plaża Wolności – Poznań 2015 - Klasyfikacja końcowa


1 miejsce Michał Bryl i Kacper Kujawiak (3)
2 miejsce Jędrzej Brożyniak i Bartłomiej Dzikowicz (1)
3 miejsce Maciej Rudol i Maciej Kosiak (2)
4 miejsce Daniel Pliński i Marcin Wika (5)
5-6 miejsce Kamil Radzikowski i Marcin Szczechowicz (14)
5-6 miejsce Michał Makowski i Dawid Bułkowski (16)

 

MVP: Bartłomiej Dzikowicz

 

 

Szczególne podziękowania należą się również naszym Partnerom i Sponsorom - dziękujemy Wam bardzo!

Do zobaczenia za rok w Poznaniu, a od lipca zapraszamy do Kołobrzegu!!! Szczegóły już wkrótce!

Więcej...

Konferencja Lotto Plaża Wolności 2015

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


W samo południe rozpoczęliśmy konferencję prasową, w której udział wzięli: Pani Dyrektor Wydziału Sportu UM dr Ewa Bąk, Pan Dyrektor Poznańskiego Oddziału Totalizatora Sportowego Adam Dubas, Organizator Plaży Wolności Damian Lisiecki oraz nasze Gwiazdy turniejowe:

- Marcin Nowak - (ur. 17 listopada 1975) - wieloletni reprezentant Polski, mistrz świata juniorów (1994), uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Atlancie (1996). Czterokrotny mistrz Polski w barwach AZS Częstochowa, czterokrotny wicemistrz Polski, trzykrotny zdobywca Pucharu Polski. Obecnie zawodnik Espadonu Szczecin.
- Daniel Pliński – (ur. 10 grudnia 1978) - trzykrotny mistrz Polski w siatkówce plażowej, pięciokrotny mistrz Polski, wicemistrz Europy i dwukrotny wicemistrz świata z PGE Skrą Bełchatów, pięciokrotny zdobywca Pucharu Polski. reprezentant Polski, wicemistrz świata z Japonii (2006), Mistrz Europy z Turcji (2009), uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (2008). Obecnie siatkarz zespołu Cerrad Czarni Radom. Dzika karta Lotto Plaża Wolności – Poznań 2015
- Marcin Wika – (ur. 9 listopada 1983) - mistrz Polski w barwach Jastrzębskiego Węgla i mistrz Szwajcarii z PV Lugano, zdobywca Pucharu Polski z Asseco Resovią Rzeszów. Reprezentant Polski, uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (2008). Obecnie siatkarz PV Lugano. Dzika karta Lotto Plaża Wolności – Poznań 2015
- Dominik Witczak – (ur. 2 stycznia 1983) - dwukrotny mistrz Polski w siatkówce plażowej, wicemistrz Polski w siatkówce plażowej oraz brązowy medalista i zdobywca Pucharu Polski w tej dyscyplinie. Halowy mistrz Polski w barwach PGE Skry Bełchatów Dwukrotny srebrny i raz brązowy medalista mistrzostw Polski jako zawodnik ZAKSY Kędzierzyn Koźle. Dwukrotny zdobywca Pucharu Polski z tym zespołem, z którym związany jest nieprzerwanie od 2008 roku.

 

 

Uffffff... Jak wspomniał na konferencji Damian Lisiecki, gdyby ubrali na siebie wszystkie swoje medale prawdopodobnie byłoby im dość ciężko! Tym bardziej zapraszamy wszystkich Państwa do osobistych spotkań z tymi Sportowcami na Plaży Wolności. Już jutro Daniel z Marcinem swój pierwszy mecz rozegrają o godzinie 9:45. Bądźcie z nami!!

Więcej...

Kolejny wywiad, tym razem Daniel Pliński: Pierwszy turniej zawsze jest niewiadomą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- Jest dreszczyk emocji, jaki zawsze towarzyszy przed rywalizacją. Z Marcinem Wiką chcemy bawić się siatkówką i cieszyć się z każdego zwycięstwa – mówi Daniel Pliński przed swoim powrotem do siatkówki plażowej na turnieju w Poznaniu.

 

Szymon Ratajczak: - Wraca Pan na piaszczyste boiska po długiej przerwie. Jakie uczucia towarzyszą Panu przed rywalizacją w Lotto Plaża Wolności – Poznań 2015?

Daniel Pliński: - Faktycznie, kilka lat nie uczestniczyłem w turniejach na plaży. Ten sezon będzie dla mnie i dla Marcina Wiki inny niż poprzednie. Już dwa i pół tygodnia przygotowujemy się na otwarcie sezonu siatkówki plażowej. Mamy sponsorów i podchodzimy do tego bardzo profesjonalnie. Chcielibyśmy się pokazać z jak najlepszej strony. Zdajemy sobie sprawę, że jako siatkarze, którzy w nogach mają cały sezon rozegrany na hali, jesteśmy słabsi od zawodników, którzy cały czas trenują na plaży. Jest dreszczyk emocji, jaki zawsze towarzyszy przed rywalizacją. Z Marcinem Wiką chcemy bawić się siatkówką i cieszyć się z każdego zwycięstwa.

- Jak dokładnie wyglądają przygotowania Pana i Marcina Wiki?

- Byliśmy dwanaście dni w Radomiu, mieliśmy możliwość trenowania i sparowania z bardzo dobrymi parami. Wiadomo, że gra na hali różni się od gry na piasku, więc obecnie pracujemy nad dokładnością, która jest bardzo ważna w siatkówce plażowej. Trochę nam jej brakuje. W ciągu tych dwóch tygodni dużo czasu spędziliśmy na siłowni. Teraz czekamy jak to wszystko wyjdzie „w praniu” i podczas grania o stawkę.

- Jest Pan utytułowanym siatkarzem halowym, również na plaży świętował Pan sukcesy. Trudno jest się Panu przestawić z gry na hali na piasek?

- Siatkówka plażowa i siatkówka halowa to mimo wszystko dwie różne dyscypliny. Miałem przyjemność grać w reprezentacji, ale zawsze ciągnęło mnie na piasek. Siatkówka plażowa sprawia mi dużą przyjemność. Kiedy zdobywałem Mistrzostwa Polski na plaży, poziom był inny, niż teraz. Była tylko jedna profesjonalna para, a reszta to byli siatkarze halowi, którzy w przerwie sezonu grali na piasku. Obecnie większość zawodników skupia się na grze na plaży, więc poziom jest znacznie wyższy. Widać to zresztą na światowych boiskach, ponieważ polskie pary liczą się bardzo mocno w rywalizacji z najlepszymi. Poziom jest coraz wyższy, więc zdajemy sobie sprawę, że nie będzie łatwo, ale chcemy się zmierzyć z nimi i powalczyć o jak najlepszy dla nas wynik.

- Jakie cele sportowe i osobiste stawiacie sobie z Marcinem Wiką na turniej w Poznaniu?

- Wiemy, jak wysoki poziom prezentują profesjonalni siatkarze plażowi i w tym momencie jest on dla nas nie do osiągnięcia. Natomiast nie wiem jak będą wyglądać zawodnicy, którzy na co dzień występują na hali. Naszym celem jest rywalizacja właśnie z tymi parami, bo jednak pary profesjonalne są zdecydowanie z przodu. Fajnie byłoby awansować do pierwszej ósemki w tym turnieju, żeby być rozstawionym w kolejnym, ale musimy wygrać dwa mecze. Jesteśmy dobrej myśli. Jednak pierwszy turniej w sezonie zawsze jest niewiadomą.

- Plaża Wolności wraca do centralnego punktu Poznania, czyli na Plac Wolności. Poznańscy kibice są spragnieni siatkówki na najwyższym poziomie i teraz będą mieli okazję zobaczyć w akcji najlepszych polskich siatkarzy plażowych.

- Bardzo się z tego cieszę. Organizatorem jest Damian Lisiecki, którego znam bardzo dobrze. Wiem, że jak Damian coś robi, to na sto procent. Dodatkowo widziałem, że do turnieju zgłosiło się ponad pięćdziesiąt par. Na pewno wszystko będzie przygotowane bardzo profesjonalnie.

- Wspólnie z Damianem Lisieckim, święcił pan triumfy na plaży. Jakie jest Pana najlepsze wspomnienie  ze wspólnej gry?

- Było tyle fajnych momentów, że nie sposób wybrać jednego. Chwile spędzone na boisku jak i poza nim były fantastyczne.
Jak w każdym dobrym związku były kłótnie, jednak zawsze bardzo merytoryczne, ponieważ chcieliśmy, żeby nasza gra wyglądała jak najlepiej. Uważam, że z Damianem nie wykorzystaliśmy całego naszego potencjału. Brak pieniędzy spowodował, że nie byliśmy w stanie zawojować światowej siatkówki plażowej. Myślę, że naszym największym sukcesem było zajęcie drugiego miejsca w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy. Grały tam przecież najlepsze europejskie pary, a my graliśmy świetną siatkówkę.

- Siatkówka w Polsce poza sportowymi emocjami to również niesamowita atmosfera nie tylko na trybunach, ale też wśród samych zawodników. Cieszy się Pan, że będzie okazja spotkać się ze starymi znajomymi?

Jak najbardziej. Już wczoraj dzwoniłem do Damiana i umówiliśmy się na wspólną kolację w piątek. Bardzo się cieszę z tego spotkania, będziemy mogli powspominać stare czasy. Damian ma dystans do siebie i bardzo fajne poczucie humoru, które bardzo mi pasuje.

Rozmawiał: Szymon Ratajczak

Współpraca: Joanna Szymczak

Więcej...

Wywiad z Dominikiem Witczakiem dla Lotto Plaży Wolności Poznań 2015

 

 

- Pamiętam, że turnieje rozgrywane na Placu Wolności przyciągały sporo kibiców i liczymy, że tak będzie i tym razem. Sądzę, że w Poznaniu jest zapotrzebowanie na siatkówkę, co zresztą widać choćby w czasie Superpucharu Polski, który jest rozgrywany przy pełnej hali w Arenie. Ja ze swojej strony mam nadzieję, że my również wywiążemy się ze swojej roli i zapewnimy kibicom sportowe emocje – mówi przed pierwszym Turniejem Eliminacji Mistrzostw Polski w siatkówce plażowej Dominik Witczak, który zagra w parze z Rafałem Matusiakiem.

Szymon Ratajczak: - „Lotto Plaża Wolności – Poznań 2015” jest otwarciem sezonu siatkówki plażowej w Polsce. Jak samopoczucie przed tym turniejem? Jak Pan podchodzi do tego, że już teraz zacznie się „wielkie granie” na piasku?

Dominik Witczak: - Sądzę, że tegoroczny sezon zaczyna się trochę szybko, skracając tym samym czas przygotowań do sezonu, co zapewne odbije się na formie. Mam oczywiście nadzieję, że zajmiemy z Rafałem Matusiakiem jak najlepsze miejsce, ale widzę, że nie jestem jeszcze w takiej dyspozycji jaką chciałbym mieć w czasie rozpoczynających się zawodów. Nie ma jednak na co narzekać, bo za wyjątkiem par kadrowych wszystkie pozostałe ekipy mają takie same szanse. Nawet jeśli istnieją jakieś rozbieżności w okresie przygotowań poszczególnych par, związane z tym, że nie wszyscy grają w tej samej lidze, to są one na tyle niewielkie, że nie będą rzutować na wyniki.

- Jak wyglądały Pana przygotowania z Rafałem Matusiakiem do poznańskich zawodów?

- Po sezonie halowym zrobiłem sobie tydzień wolnego od siatkówki, bo mimo, że w Kędzierzynie nie byliśmy obciążeni bardzo dużą liczbą meczów, to sezon był jednak ciężki. Następnie rozpocząłem przygotowania od biegania, później były już treningi na plaży. Udało nam się również potrenować razem z Rafałem, kiedy przyjechał do Kalisza. Myślę, że krótki czas, który mieliśmy na przygotowania do sezonu wykorzystaliśmy optymalnie.

- Trudno jest przestawić się z grania na hali na grę na plaży? Te pierwsze turnieje traktujecie jako swoiste „przetarcie się”, czy też przestawienie się nie sprawia wam problemu?

- Dość trudno jest się przestawić na grę na plaży. Na początku organizm musi się zaadaptować do innego podłoża, stawy, tak samo jak mięśnie pracują zupełnie inaczej, ciężko jest się poruszać po tym podłożu. Inna jest też technika, piłka, i oczywiście trzeba brać pod uwagę wiatr. Czas, który mamy, musimy wykorzystać na jak największą liczbę powtórzeń, żeby optymalnie się przygotować do tych turniejów, ale nie możemy też przesadzić z treningami, bo organizm przetrenowany to też nie jest nic dobrego. Nie jest to łatwe biorąc pod uwagę krótki okres przygotowań, ale doświadczenie też pomaga przygotować się do tych turniejów.

- Poznańska Plaża Wolności, nareszcie po kilku latach wraca na Plac Wolności, czyli w samo serce Poznania. Jak Pan to odbiera jako zawodnik? 

- Pamiętam, że turnieje rozgrywane na Placu Wolności przyciągały sporo kibiców i liczymy, że tak będzie i tym razem. Mam nadzieję, że pogoda dopisze, bo nie ma co ukrywać, że w siatkówce plażowej odgrywa ona duże znaczenie, bo jeśli jest zimno czy pada deszcz, to nie każdy chce siedzieć na trybunie.  Zresztą, gra też nie wygląda wtedy tak atrakcyjnie, jak przy dobrej pogodzie. Sądzę, że w Poznaniu jest zapotrzebowanie na siatkówkę, co zresztą widać choćby w czasie Superpucharu Polski, który jest rozgrywany przy pełnej hali w Arenie. Ja ze swojej strony mam nadzieję, że my również wywiążemy się ze swojej roli i zapewnimy kibicom sportowe emocje.

- Nie mogę nie zapytać Pana o Damiana Lisieckiego, organizatora Plaży Wolności. Wspólnie osiągaliście w siatkówce plażowej znaczące sukcesy. Jakie są Pana najlepsze wspomnienia jeśli chodzi o okres gry z Damianem?

- Na pewno finał Mistrzostw Polski w 2008 roku, gdzie wygraliśmy, choć wcale nie byliśmy faworytami. Naprawdę bardzo dobrze wspominam czas gry z Damianem. To były dwa bardzo udane sezony, jeden zakończony mistrzostwem Polski, drugi wicemistrzostwem. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem z nim grać przez dwa lata i czerpać z jego doświadczenia. Nadal mamy bardzo dobre relacje, cały czas utrzymujemy ze sobą kontakt.

- Po emocjach i zmaganiach sportowych, znajdzie Pan czas żeby na chwilę usiąść i powspominać stare czasy ze znajomymi z boiska, czy też terminarz jest tak napięty, że trzeba będzie jechać dalej? 

- Mam nadzieję, że wyniki pozwolą nam zostać w turnieju do niedzieli, a wtedy w sobotę wieczorem będziemy mieć czas aby pójść na wspólną kolację trochę powspominać, porozmawiać.  Przyjeżdżam do Poznania z rodziną, a nasze rodziny też się znają, więc mam nadzieję, że miło spędzimy ten czas. Ja z resztą w ten sposób podchodzę do siatkówki plażowej. Oczywiście wynik jest bardzo ważny i nie ma co ukrywać, że gdy biorę udział w turnieju, to chcę go wygrać.  Ale faktycznie, takim wyjazdom towarzyszą fajne spotkania. Mam grono kolegów – zawodników, z którymi lubię  spędzać czas i z którymi możemy wieczorem pójść na kolację i powspominać lub porozmawiać o innych tematach, które nas łączą poza sportem.

Rozmawiał: Szymon Ratajczak

Współpraca: Magdalena Urbaniak

Więcej...

Lotto Plaża Wolności 2015

Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja Plaży Wolności, która na stałę wpisała się już w scenariusz majowo-czerwcowych wydarzeń w Poznaniu. W tym roku wracamy do serca miasta, na Plac Wolności, od którego zaczęła się wielka przygoda Poznania z siatkówką plażową!

Serdecznie zapraszamy fanów siatkówki plażowej oraz graczy we wszystkich możliwych wydaniach zarówno wiekowych jak i stopni zaawansowania w grze.

Termin wydarzenia: 20-24 maj

Miejsce: Plac Wolności

Szczegóły i harmonogram w części poznańskiej projektu.

Więcej...

Turniej Amatorski w siatkówce plażowej mężczyzn: MARINE CUP

Organizator: Feniks, LOT Kołobrzeg, Hotel Marine
Miejsce: BAŁTYCKIE MIASTECZKO BEZPIECZEŃSTWA I SPORTU NA PIASKU, ul. Sułkowskiego, plaża przy Hotelu Marine
Termin: 13.07.14, godzina 10.00

Zapisy: adres e mail: biuro@feniksplay.pl  do dnia 12.07 lub na miejscu do godziny 9.30 w dniu turnieju

Nagrody i wpisowe: 20 zł/para (wpisowe), gdzie suma wpisowego stanowić będzie nagrodę finansową dla 3 najlepszych par z podziałem na: 50% I miejsce, 30% II miejsce, 20% III miejsce. Dla zwycięzców turnieju organizator ufunduje nagrody od partnera projektu HOTELU MARINE w formie voucheru (weekendowego pobytu w Hotelu Marine), dla II miejsca zabiegi SPA w Hotelu Marine
Sędziowanie: zawodnicy zespołów nie grających sędziują mecze!
System rozgrywek: zależny będzie od liczby zgłoszonych zespołów, najprawdopodobniej będzie to system gier w grupach lub system brazylijski!

Więcej...